Policjanci uratowali seniora w trudnych warunkach na posesji z agresywnymi psami
W poniedziałkowy poranek, tuż przed południem, do dyżurnego policji w Chełmnie wpłynęło dramatyczne zgłoszenie. Telefonował 76-letni mieszkaniec gminy Stolno, który upadł na swojej posesji i nie mógł się podnieść. Sytuację komplikował fakt, że na terenie biegały cztery agresywne psy, uniemożliwiając mu uzyskanie pomocy. Z racji trudności w komunikacji, policjant natychmiast skierował patrol do miejsca zdarzenia.
Dynamiczna akcja mimo trudnych warunków
Policjanci, pomimo niekorzystnych warunków pogodowych, zdołali dotrzeć na miejsce zdarzenia. Z uwagi na obecność psów, postanowili wejść na posesję od strony ogrodu. Już z zewnątrz dało się słyszeć wołanie o pomoc dobiegające z wnętrza domu. Drzwi były zamknięte, więc funkcjonariusze musieli wejść przez uchylone okno, aby dostać się do środka.
Odnalezienie poszkodowanego
W jednym z pomieszczeń znaleźli starszego mężczyznę leżącego na podłodze. Okazało się, że samotnie mieszkający senior przewrócił się, wracając z łazienki przy pomocy balkonika. Uderzył głową o podłogę, ale pozostawał przytomny, choć skarżył się na silny ból. Nie zwlekając, policjanci wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, które przetransportowało mężczyznę do szpitala.
Policja jako pierwsza linia pomocy
To wydarzenie stanowi kolejny przykład na to, jak istotna jest rola policji w udzielaniu pomocy, zwłaszcza w kryzysowych sytuacjach. Funkcjonariusze często jako pierwsi docierają na miejsce zdarzenia, jeszcze przed przybyciem pogotowia czy straży pożarnej. Codziennie spotykają się z osobami starszymi, samotnymi czy cierpiącymi, i muszą podejmować trudne decyzje w skomplikowanych okolicznościach. Nierzadko ryzykują własne bezpieczeństwo, aby ratować innych, kierując się dewizą POMAGAMY i CHRONIMY, która przyświeca im w każdej służbie.
Źródło: KPP w Chełmnie
