Tragedia w Chełmnie: Cztery ofiary zatrucia tlenkiem węgla

Tragedia w Chełmnie: Cztery ofiary zatrucia tlenkiem węgla

W Chełmnie miała miejsce tragiczna sytuacja, która rozegrała się w godzinach popołudniowych 15 stycznia 2026 roku. Około godziny 17:00 policja w Chełmnie została poinformowana przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego (WCPR) o niepokojącej sytuacji. Kobieta zgłosiła, że nie może nawiązać kontaktu ze swoją siostrą, a jej dzieci od kilku dni nie pojawiają się w szkole. To wzbudziło natychmiastowe działania służb.

Interwencja służb ratunkowych

Po przybyciu na miejsce, policjanci stwierdzili, że nikt nie odpowiada na pukanie do drzwi mieszkania przy ulicy Stare Planty. Zdecydowano się na wezwanie straży pożarnej, aby umożliwić wejście do środka. Strażacy wyposażeni w odpowiedni sprzęt natychmiast wykryli podwyższony poziom tlenku węgla, co było wyraźnym sygnałem zagrożenia.

Makabryczne odkrycie

Po sforsowaniu drzwi i wejściu do wnętrza mieszkania, ratownicy dokonali wstrząsającego odkrycia. W środku znaleziono ciała czterech osób: 30-letniej kobiety oraz trojga dzieci – dwóch dziewczynek w wieku 11 i 7 lat oraz 2-letniego chłopca. Niestety, żadna z osób nie dawała oznak życia.

Śledztwo w toku

Na miejscu zdarzenia pojawił się prokurator, który rozpoczął niezbędne czynności procesowe. Do Chełmna przybył również ekspert z zakresu pożarnictwa. Wstępne analizy sugerują, że przyczyną tragedii mogło być zatrucie tlenkiem węgla. Jednakże pełne okoliczności i przyczyny śmierci zostaną dokładnie zbadane w trakcie prokuratorskiego dochodzenia.

Bezpieczeństwo mieszkańców to kluczowy aspekt, który wymaga nieustannej uwagi. Tragedia, jaka rozegrała się w Chełmnie, przypomina o niebezpieczeństwie związanym z tlenkiem węgla, znanym również jako „cichy zabójca”. Regularne kontrolowanie instalacji gazowych i wentylacyjnych oraz stosowanie detektorów czadu mogą zapobiec podobnym nieszczęściom.

Źródło: KPP w Chełmnie