Dwór Artusa Toruń

Dwór Artusa to jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków na toruńskim Rynku Staromiejskim. Neorenesansowy gmach z czerwonego piaskowca mieści dziś miejską instytucję kultury, która organizuje koncerty, wystawy, spektakle i spotkania. Ale to miejsce to przede wszystkim siedem wieków historii – od średniowiecznych spotkań kupieckich, przez podpisanie ważnego traktatu pokojowego, aż po współczesne życie kulturalne miasta.

Dwór Artusa Toruń
Rynek Staromiejski 6, 87-100 Toruń
★ 4.7
Dwór Artusa w Toruniu to prawdziwa perła architektury, która przyciąga turystów swoją bogatą historią i kulturalnym dziedzictwem. Ten neorenesansowy gmach z czerwonego piaskowca, usytuowany w sercu Rynku Staromiejskiego, to miejsce, gdzie spotyka się przeszłość z nowoczesnością. Warto tu zajrzeć, by poczuć atmosferę dawnych czasów i uczestniczyć w fascynujących wydarzeniach kulturalnych.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponująca architektura z XIX wieku
  • freski z początku XX wieku
  • miejsce historycznych wydarzeń
  • bogaty program kulturalny
  • unikalna atmosfera dawnych spotkań

Historia Dworu Artusa w Toruniu

Nazwa nawiązuje do legendarnego króla Artura i jego rycerzy zasiadających przy okrągłym stole. Pierwszy Dwór Artusa powstał około 1385 roku jako siedziba elitarnego Bractwa Świętego Jerzego, które zrzeszało najzamożniejszych kupców i patrycjuszy. To tu załatwiano interesy, spotykano się towarzysko, ale też podejmowano ważne decyzje polityczne.

W 1466 roku w tych murach zaprzysiężono II pokój toruński, który zakończył trzynastoletnią wojnę z zakonem krzyżackim. Do Polski wróciły wtedy Prusy Królewskie i Warmia – to był przełomowy moment w historii regionu. Przez wieki Dwór gościł królów i książąt, w tym Kazimierza Jagiellończyka, Stefana Batorego czy Jana III Sobieskiego.

Pierwotny gotycki gmach nie przetrwał – zniszczony przez Szwedów w 1703 roku, później zamieniony w zbór protestancki, ostatecznie rozebrano go w 1802 roku ze względu na zły stan techniczny. W jego miejsce stanął klasycystyczny teatr, który również nie przetrwał próby czasu.

Obecny budynek z 1891 roku

Ten Dwór Artusa, który można zobaczyć dziś, powstał w 1891 roku według projektu Rudolpha Schmidta. Zaprojektowany w stylu neorenesansu niderlandzkiego, z bogatą fasadą z czerwonego piaskowca, wyróżnia się na tle innych kamienic rynkowych. Architektoniczne detale – szczyty, balkony, rzeźbiarskie ozdoby – sprawiają, że trudno przejść obok obojętnie.

W okresie międzywojennym budynek pełnił różne funkcje – od sali koncertowej po restaurację. Ciekawostką jest to, że największą popularnością cieszyły się wtedy nie koncerty czy spektakle, ale seanse spirytystyczne. Bilety na wywoływanie duchów i występy hipnotyzerów rozchodziły się błyskawicznie.

W czasie II wojny światowej w budynku mieściła się restauracja, piekarnia i szpital. Po wojnie, w 1949 roku, przekazano go Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika jako Collegium Maximum.

Co zobaczyć we wnętrzach Dworu Artusa

Już sam korytarz wejściowy robi wrażenie. Na ścianach zachowały się freski z początku XX wieku przedstawiające historię Torunia. Warto przyjrzeć się im uważnie – jedna z postaci jest dość nietypowa i wzbudza ciekawość zwiedzających.

Reprezentacyjne sale na piętrze służą dziś różnym wydarzeniom kulturalnym, ale podczas zwiedzania można poczuć atmosferę dawnych czasów. Wnętrza zachowały historyczny charakter, choć zostały zaadaptowane do współczesnych potrzeb instytucji kultury.

Centrum Kultury – co się tu dzieje

Od 1995 roku Dwór Artusa funkcjonuje jako miejska instytucja kultury. Program jest naprawdę bogaty – koncerty klasyczne i jazzowe, spektakle teatralne, wystawy, spotkania z twórcami, projekcje filmowe. Działa tu też Toruńska Orkiestra Symfoniczna.

Wśród cyklicznych wydarzeń można wymienić Filmowe Poniedziałki, Czwartki z filozofią czy Forte Artus Festival. Latem na dziedzińcu odbywają się Koncerty pod Gwiazdami. To miejsce, gdzie kultura jest dostępna na co dzień, nie tylko od święta.

Na dziedzińcu działa kawiarnia „Struna światła”, nawiązująca do toruńskiego okresu życia Zbigniewa Herberta. To dobry punkt na kawę przed zwiedzaniem Starego Miasta.

Dla kogo jest Dwór Artusa

Miłośnicy historii docenią siedem wieków tradycji i opowieści związane z tym miejscem. Architektura neorenesansowa i detale na fasadzie zainteresują pasjonatów zabytków. Rodziny z dziećmi mogą skorzystać z warsztatów edukacyjnych – od tworzenia mydeł z historią w tle, przez zajęcia plastyczne, po gry miejskie na starówce.

Dla osób szukających wydarzeń kulturalnych to jedno z najaktywniejszych miejsc w Toruniu. Program jest na tyle zróżnicowany, że każdy znajdzie coś dla siebie – od koncertów klasycznych po spektakle impro.

Przed budynkiem znajduje się Toruńska Piernikowa Aleja Gwiazd z mosiężnymi piernikowymi katarzynkami, na których widnieją nazwiska i autografy znanych torunian – od Leszka Balcerowicza po Grażynę Szapołowską i Bogusława Lindę.

Praktyczne informacje – bilety, godziny, dojazd

Zwiedzanie wnętrz Dworu Artusa z przewodnikiem odbywa się raz w miesiącu dla osób indywidualnych (minimum 5 osób). Bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 5 zł. Bilety można kupić w kasie Dworu Artusa. Aktualne terminy zwiedzania warto sprawdzić na stronie artus.torun.pl.

Zwiedzanie dla grup zorganizowanych (minimum 30 osób) można umówić po wcześniejszej rezerwacji. Koszt wynosi 150 zł za grupę.

Samo wejście do budynku na korytarz, gdzie można zobaczyć freski, jest bezpłatne. To dobra opcja, jeśli zwiedzanie z przewodnikiem akurat nie jest dostępne.

Adres: Rynek Staromiejski 6, Toruń. Budynek znajduje się w samym centrum Starego Miasta, tuż obok Ratusza Staromiejskiego. Nie sposób go przeoczyć – to jeden z najbardziej okazałych gmachów na rynku.

Dojazd: Do Starego Miasta najwygodniej dojechać komunikacją miejską – liczne linie autobusowe zatrzymują się w pobliżu. Dla zmotoryzowanych dostępne są parkingi przy obrzeżach starówki, bo sam rynek jest zamknięty dla ruchu. Z dworca głównego do rynku to około 15 minut spacerem.

Ile czasu przeznaczyć: Samo zwiedzanie z przewodnikiem trwa około godziny. Jeśli planujesz też uczestnictwo w koncercie lub innym wydarzeniu, warto sprawdzić program i zarezerwować sobie cały wieczór. Połączenie zwiedzania z kawą na dziedzińcu i spaceru po rynku to dobry plan na 2-3 godziny.