Krzywa Wieża Toruń
Toruń ma swoją odpowiedź na Krzywą Wieżę w Pizie. Mniejszą, mniej znaną, ale z równie dobrą historią. Baszta obronna z XIV wieku odchylona od pionu o prawie półtora metra stoi przy ulicy, która wzięła od niej nazwę – Pod Krzywą Wieżą. To jeden z tych zabytków, przy których turyści zatrzymują się na dłużej, bo oprócz robienia zdjęć czeka tu sprawdzian sumienia.
Wieża ma 15 metrów wysokości i pochyla się pod kątem około 5 stopni. Wystarczy stanąć obok, żeby zobaczyć, jak bardzo odbiega od pionu. Pochylenie wynosi ponad 140 centymetrów, co jak na średniowieczną budowlę robi wrażenie. Nie jest to efekt jakiegoś architektonicznego pomysłu – wieża po prostu zaczęła się przechylać wkrótce po wybudowaniu przez osuwanie się gliniastego podłoża.
- niezwykłe pochylenie
- średniowieczna architektura
- gotyckie detale
- burzliwa historia
- bliskość Starego Miasta
Średniowieczna baszta w sercu Starego Miasta
Krzywa Wieża powstała na przełomie XIII i XIV wieku jako część systemu obronnego Torunia. W tamtych czasach miasto otaczało kilkadziesiąt podobnych baszt – ta była jedną z około 52, z których do dziś przetrwało zaledwie 9. Wzniesiono ją w kształcie litery U, z trzema zewnętrznymi ścianami. Od strony miasta była otwarta, co miało konkretny cel – łatwiej było wciągać na górę pociski, wrzącą wodę i inne rzeczy potrzebne do obrony.
Konstrukcja nie była szczególnie skomplikowana. Ceglane mury zdobią gotyckie fryzy – trzy wgłębne z geometryczną dekoracją i jeden wypukły, koniczynkowy na samej górze. Te detale przetrwały wieki i można je zobaczyć do dziś.
Baszta nigdy nie odegrała wielkiej roli w obronie miasta. Kiedy rozwinęła się artyleria, jej znaczenie militarne zmalało niemal do zera. W XVIII wieku zaadaptowano ją na więzienie dla kobiet – wtedy dobudowano czwartą ścianę od strony miasta, wykonaną w innej technice niż reszta. To pruski mur szachulcowy, który wyraźnie odróżnia się od średniowiecznej ceglastej konstrukcji.
Krzywa Wieża nie była jedyną pochyloną basztą w dawnym Toruniu. Do połowy XIX wieku niedaleko stała druga – Baszta Rybacka – również przechylona. Rozebrano ją przed 1886 rokiem, kiedy w jej miejscu powstała gazownia miejska.
Od więzienia do pubu – burzliwe dzieje wieży
Po zakończeniu kariery militarnej wieża zmieniała funkcje jak rękawiczki. W XVIII wieku była więzieniem, w XIX adaptowano ją na mieszkania. W 1826 roku umieszczono w niej kuźnię dla potrzeb Twierdzy Toruń wraz z mieszkaniem rusznikarza. Wtedy też zmieniono dach – zamiast wysokiego spadzistego powstał płaski, pulpitowy, który przetrwał do dziś.
W XX wieku w Krzywej Wieży mieściły się różne stowarzyszenia kulturalne – Polski Związek Jazzowy, Toruńskie Towarzystwo Kultury, Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Kulturalne. W latach 50. działał tu pub. Później była kawiarnia i sklep z pamiątkami.
W 2008 roku przeprowadzono remont, żeby dostosować budynek do potrzeb Miejskiego Centrum Kultury. W 2018 roku wieża została oficjalnie udostępniona turystom, choć zwiedzanie wnętrza nie zawsze jest możliwe – to zależy od aktualnego wykorzystania obiektu.
Test sumienia pod krzywą ścianą
Największą atrakcją Krzywej Wieży nie jest zwiedzanie wnętrza, tylko test, który odbywa się na zewnątrz. Wystarczy stanąć plecami do pochyłego muru, stopy oprzeć na ziemi, a ręce wyciągnąć do przodu. Jeśli uda się utrzymać równowagę – sumienie czyste. Jeśli nie – cóż, najwyraźniej grzechy ciążą bardziej niż się wydawało.
To jeden z tych momentów, które wyglądają banalnie, dopóki się nie spróbuje. Przez pochylenie muru ciało automatycznie traci balans i trzeba naprawdę się skupić, żeby nie przewrócić się do przodu. Każda wycieczka zatrzymuje się tu na dłużej, bo wszyscy chcą spróbować. Zdjęcia z tego testu to toruński klasyk.
Z więzienia w Krzywej Wieży uciekł kiedyś więzień, korzystając z otworu w średniowiecznej ubikacji przylegającej do baszty od zewnątrz. Niewielka dobudówka, która kiedyś służyła jako strzelnica, a później jako toaleta, okazała się jedynym niepilnowanym wyjściem.
Legenda o krzyżaku i zakazanej miłości
Skąd wzięło się pochylenie wieży? Geologia mówi jedno – niestabilne, piaszczyste podłoże i naturalne osuwanie. Ale toruńska legenda opowiada zupełnie inną historię.
Podobno w czasach krzyżackich jeden z rycerzy zakonu – Hugon – zakochał się w pięknej mieszczce toruńskiej, Barbarze, córce bogatego kupca. Problem w tym, że krzyżacy musieli przestrzegać ślubu czystości i zakazu spotykania się z kobietami. Rycerz złamał zasady, a pokutą za jego grzech miało być wzniesienie pochyłej wieży – symbolu odejścia od surowej zakonnej reguły.
Inna wersja legendy wiąże pochylenie z Mikołajem Kopernikiem. Niektórzy mieszkańcy Torunia w XVI wieku uważali, że odkrycie heliocentrycznego modelu wszechświata było bluźnierstwem, a skrzywienie wieży – karą boską. Ta interpretacja dotarła nawet do Rzymu i była argumentem za wpisaniem dzieła Kopernika na indeks ksiąg zakazanych.
Co zobaczyć w okolicy Krzywej Wieży
Krzywa Wieża stoi w południowo-zachodnim narożniku średniowiecznych murów obronnych Starego Miasta. Z obu stron przylegają do niej odnowione fragmenty murów, które można obejść i prześledzić linię dawnych fortyfikacji. Przy wylocie ulicy Pod Krzywą Wieżą zachował się najstarszy fragment murów obronnych Torunia – warto tam zajrzeć.
Kilka kroków dalej znajduje się Brama Klasztorna, kolejny element średniowiecznego systemu obronnego. Cały ten rejon to zwarta przestrzeń pełna gotyckiej architektury, brukowanych uliczek i klimatycznych zaułków. Spacer wzdłuż murów zajmie może 10-15 minut, ale pozwala poczuć atmosferę średniowiecznego miasta.
Niedaleko stoi też Dom pod Gwiazdą i Ratusz Staromiejski – jeśli ktoś planuje zwiedzanie Torunia, wszystko to da się ogarnąć w ramach jednego spaceru po Starym Mieście.
Dla kogo jest Krzywa Wieża w Toruniu
To atrakcja dla wszystkich – rodzin z dziećmi, miłośników historii, osób szukających ciekawych zdjęć. Dzieci uwielbiają test sumienia i próbują utrzymać równowagę przy murze, dorośli doceniają gotycką architekturę i legendy. Nie trzeba być fanem średniowiecza, żeby docenić ten zabytek – wystarczy zwykła ciekawość.
Wieża jest dostępna cały czas od zewnątrz, więc można ją zobaczyć o każdej porze dnia. Wieczorem, kiedy zapada zmrok i włącza się oświetlenie, robi równie dobre wrażenie jak w dzień.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć, ile czasu, ile kosztuje
Lokalizacja: ul. Pod Krzywą Wieżą 1, Stare Miasto w Toruniu. To dosłownie kilka minut spacerem od Rynku Staromiejskiego.
Dojazd: Najłatwiej dojść pieszo z centrum Torunia. Jeśli ktoś przyjeżdża samochodem, warto zostawić auto na parkingu przy Bulwarze Filadelfijskim lub w okolicach Starego Miasta i dalej iść na piechotę – Stare Miasto to strefa ograniczonego ruchu.
Bilety: Oglądanie wieży od zewnątrz i test sumienia są bezpłatne. Jeśli wnętrze jest akurat udostępnione do zwiedzania (zdarza się to sporadycznie), warto sprawdzić aktualne informacje w Ośrodku Informacji Turystycznej przy ul. Szerokiej 43 lub na stronie visittorun.com.
Czas zwiedzania: 15-20 minut wystarczy, żeby obejrzeć wieżę, zrobić zdjęcia i spróbować testu równowagi. Jeśli doliczy się spacer wzdłuż murów obronnych, można przeznaczyć pół godziny.
Najlepszy moment na wizytę: Wczesny ranek lub późne popołudnie, kiedy jest mniej turystów. W sezonie letnim w okolicach południa potrafi być tłoczno, bo każda wycieczka zatrzymuje się tu na dłużej.
