Muzeum Etnograficzne Toruń
Muzeum Etnograficzne w Toruniu to miejsce, gdzie można zobaczyć jak wyglądało życie na polskiej wsi sto pięćdziesiąt lat temu. Nie chodzi tu o zwykłe oglądanie eksponatów za szybą – w centrum miasta czeka prawdziwy skansen z drewnianymi chatami, działającym wiatrakiem i młynem wodnym. Do tego wystawa w dawnym arsenale wojskowym, która pokazuje codzienność mieszkańców Kujaw, Pomorza i okolic w czasach, gdy elektryczność była luksusem.
- autentyczne drewniane chaty z XIX wieku
- działający wiatrak i młyn wodny
- interaktywne wystawy o codzienności
- rzadki skansen w centrum miasta
- bogata historia regionu i kultury ludowej
Skansen w samym centrum miasta – rzadkość na skalę światową
Park Etnograficzny przy ulicy Sikorskiego to jeden z niewielu skansenów w Europie zlokalizowanych w ścisłym centrum dużego miasta. Na dwóch hektarach, tuż obok toruńskiej starówki, stoją przeniesione z różnych zakątków regionu drewniane budynki – dziewiętnaście obiektów architektury wiejskiej i prawie pięćdziesiąt elementów małej architektury.
Spacer po skansenie to faktyczna podróż w czasie. Można zajrzeć do chałup z XIX wieku i zobaczyć jak urządzone były izby – piece kaflowe, drewniane łóżka, stare fotografie na ścianach, narzędzia gospodarskie pod ręką. W zagrodach stoją autentyczne sprzęty, jakimi posługiwali się mieszkańcy wsi: brony, pługi, wozy. Remiza strażacka prezentuje sprzęt gaśniczy sprzed wieku, a w kuźni wciąż można zobaczyć kowadło i miech.
Największą atrakcją jest działający wiatrak holenderski i młyn wodny. Latem, podczas specjalnych pokazów, można obserwować jak mielono ziarno na mąkę. Na terenie skansenu stoi też barka rybacka – przypomnienie o tym, że Wisła była kiedyś ważną arterią gospodarczą regionu.
Park powstał w 1969 roku z inicjatywy profesor Marii Znamierowskiej-Prüfferowej, założycielki muzeum. To ona jako pierwsza w Polsce postanowiła stworzyć skansen bezpośrednio w centrum miasta, a nie na obrzeżach czy w lesie.
Tajemnice codzienności – wystawa w dawnym arsenale
Główna siedziba muzeum mieści się w budynku z 1824 roku, który pierwotnie służył jako arsenał artyleryjski pruskiej twierdzy. Surowa, XIX-wieczna architektura militarna została zaadaptowana na potrzeby wystawiennicze, a wnętrza urządzono w nowoczesny sposób.
Wystawa stała nosi tytuł „Tajemnice codzienności. Kultura ludowa i jej pogranicza od Kujaw do Bałtyku”. Prezentuje życie mieszkańców wsi i małych miasteczek z lat 1850-1950 – okres intensywnych zmian cywilizacyjnych. Można tu zobaczyć kompletne wnętrza domów, wyposażenie warsztatów rzemieślniczych, stroje ludowe, sprzęty kuchenne, narzędzia pracy.
Ekspozycja jest interaktywna. Można usiąść w starej ławce szkolnej z miejscem na kałamarz, zajrzeć do dawnego zakładu fryzjerskiego i sprawdzić jak wyglądała brzytwa do golenia. Są tu też przepisy na drożdżowe ciasto z tamtych czasów i informacje o dawnych metodach leczenia chorób.
Osobne pomieszczenie poświęcono profesor Marii Znamierowskiej-Prüfferowej – etnografce, która po przyjeździe z Wilna w 1946 roku stworzyła to muzeum i kierowała nim przez ponad dwadzieścia lat. W salonie zgromadzono przedmioty z jej mieszkania: fortepian, meble z czeczotki, obrazy, dokumenty naukowe.
Co wyróżnia to miejsce – kultura pogranicza
Region, któremu poświęcone jest muzeum, to obszar niezwykle ciekawy pod względem kulturowym. Od wieków żyli tu obok siebie Polacy, Niemcy, menonici, Żydzi, Rosjanie i osadnicy niderlandzcy zwani olendrami. Ta wielokulturowość zostawiła ślad w architekturze, obrzędowości, strojach i przedmiotach codziennego użytku.
Szczególnie fascynująca jest historia olenderskich osadników. Uciekający przed prześladowaniami religijnymi przybysze z Niderlandów i Fryzji budowali nad Wisłą nietypowe zagrody, zabezpieczali dobytek przed powodziami, uprawiali trudne nadwiślańskie ziemie. Muzeum ma nawet osobny oddział poświęcony tej kulturze – Olenderski Park Etnograficzny w pobliskiej Wielkiej Nieszawce, otwarty w 2018 roku.
W zbiorach muzeum znajduje się ponad sześćdziesiąt osiem tysięcy obiektów z całej Polski – od strojów ludowych przez narzędzia pracy po dokumenty i fotografie. To jedna z największych kolekcji etnograficznych w kraju.
Dla kogo to miejsce
Muzeum Etnograficzne sprawdzi się dla rodzin z dziećmi. Skansen daje dzieciom przestrzeń do swobodnego zwiedzania – mogą biegać między chatami, zaglądać do budynków, dotykać sprzętów. Latem organizowane są warsztaty tradycyjnych rzemiosł: dzieci mogą spróbować tkania, wypieku chleba, robienia masła. Są też pokazy dawnych zajęć gospodarskich.
Miłośnicy historii i kultury ludowej znajdą tu materiał do kilkugodzinnego zwiedzania. Wystawa w arsenale jest bogata w detale, a opisy eksponatów zawierają ciekawe informacje o życiu codziennym. Warto przeznaczyć czas na dokładne obejrzenie zarówno ekspozycji w budynku, jak i obiektów w skansenie.
Seniorzy często wspominają, że wiele przedmiotów pamiętają z własnego dzieciństwa – stare narzędzia, sprzęty domowe, fotografie. To miejsce, które budzi wspomnienia i pozwala pokazać młodszym pokoleniom jak wyglądało życie ich dziadków i pradziadków.
Praktyczne informacje o zwiedzaniu
Muzeum znajduje się przy Wałach gen. Sikorskiego 19, kilka minut spacerem od toruńskiego Rynku Staromiejskiego. Dojazd komunikacją miejską jest prosty – w pobliżu zatrzymują się autobusy linii 11, 14, 22, 27.
Godziny otwarcia różnią się w zależności od dnia tygodnia. We wtorki i czwartki muzeum czynne jest od 9:00 do 17:00, w środy i piątki od 9:00 do 16:00, a w weekendy od 10:00 do 18:00. Poniedziałki są dniami wolnymi od zwiedzania.
Ceny biletów: normalny kosztuje 20 złotych, ulgowy 14 złotych, a rodzinny (dla dwóch dorosłych i dwojga dzieci) 40 złotych. W każdy piątek wakacji dostępne są zwiedzanie z przewodnikiem w ramach ceny biletu – warto wcześniej zarejestrować się mailowo lub telefonicznie.
Muzeum posiada także dwa dodatkowe oddziały poza centrum Torunia: Park Etnograficzny w Kaszczorku, gdzie prezentowane jest budownictwo ziemi chełmińskiej i obiekty związane z rybołówstwem, oraz Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce – pierwszy w Polsce skansen poświęcony osadnikom olenderskim.
Ile czasu przeznaczyć na wizytę
Samo przejście się po skansenie i obejrzenie budynków zajmie około godziny. Jeśli chce się zajrzeć do wszystkich chat, przeczytać opisy i spokojnie poobserwować detale – lepiej zarezerwować półtorej godziny.
Wystawa w arsenale to kolejne czterdzieści pięć minut do godziny, w zależności od tempa zwiedzania. Łącznie warto przeznaczyć na muzeum dwie do trzech godzin. Latem, gdy organizowane są pokazy rzemiosł i koncerty muzyki ludowej, można spędzić tu znacznie więcej czasu.
Teren skansenu ma charakter parkowy – są ławeczki, zieleń, spokój. To dobre miejsce na odpoczynek od gwaru turystycznego centrum miasta, które znajduje się dosłownie kilka minut spacerem dalej. Można tu przyjść z kanapkami i zrobić sobie przerwę między zwiedzaniem innych atrakcji Torunia.
Co warto wiedzieć przed wizytą
Muzeum organizuje cykliczne wydarzenia. Latem odbywają się Piątki Etnograficzne z pokazami tradycyjnych rzemiosł – tkactwa, kowalstwa, wypieku chleba. Są też warsztaty dla dzieci i dorosłych: robienie wianków, malowanie na szkle, lepienie z gliny.
W ofercie są zwiedzania z przewodnikiem – warto z tego skorzystać, bo oprowadzanie przez pracowników muzeum daje znacznie więcej kontekstu niż samodzielne oglądanie. Przewodnicy opowiadają ciekawe historie związane z eksponatami i budynkami.
Na terenie muzeum działa niewielki sklepik z pamiątkami – można kupić książki o kulturze ludowej, repliki dawnych przedmiotów, wyroby rzemieślnicze. Ceny są rozsądne, a asortyment ciekawy.
Muzeum prowadzi też bibliotekę specjalistyczną z osiemnastoma tysiącami woluminów poświęconych etnologii, antropologii i historii. Dostępna jest dla badaczy i studentów po wcześniejszym umówieniu.
Kontakt: telefon 56 622 80 91, email [email protected]. Strona internetowa etnomuzeum.pl zawiera aktualne informacje o wystawach czasowych, warsztatach i wydarzeniach specjalnych.
